Adwokat Wrocław Michał Stawiński

czwartek, 17 grudzień 2015 22:30

Przedawnienie roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Roszczenia z tytułu naruszenia praw autorskich – podobnie jak inne roszczenia majątkowe – ulegają przedawnieniu, tzn. że po upływie określonego przepisami prawa czasu ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia. Żaden z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie wskazuje jednak terminu przedawnienia roszczeń z zakresu prawa autorskiego. Jaki jest zatem termin przedawnienia roszczeń znajdujących podstawę w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych?

 

Zgodnie z ogólną regułą wynikającą z art. 118 kodeksu cywilnego (k.c.) roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu z upływem lat 10, a w przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i roszczeń okresowych – z upływem lat 3. W praktyce można spotkać się z poglądem – prezentowanym jednak głównie przez osoby realizujące przysługujące im roszczenia i broniące się przed zarzutem krótszego terminu przedawnienia – że wobec braku szczególnego przepisu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych termin przedawnienia należy określić na podstawie przepisu art. 118 k.c. (10 lat).

 

Powyższy pogląd nie jest jednak prawidłowy, ponieważ pomija naturę roszczeń o ochronę praw autorskich. Wszelkie postacie naruszenia osobistych i majątkowych praw autorskich jako przejawy bezprawnej ingerencji w sferę praw wyłącznych stanowią bowiem delikty prawa cywilnego (czyny niedozwolone), stąd właściwym jest stosowanie do nich terminów przedawnienia właściwych właśnie dla deliktów, tj. terminów uregulowanych w art. 4421 k.c. Co do zasady zatem, termin przedawnienia w sprawach o naruszenie praw autorskich wynosi 3 lata od chwili, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin przedawnienia nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia naruszenia. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie także w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. np. wyrok SN z 14.12.2012, sygn. I CNP 25/12).

 

Termin przedawnienia w sprawach o naruszenie praw autorskich wynosi co do zasady 3 lata od chwili, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin przedawnienia nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia naruszenia.

 

W niektórych sprawach możliwe jest powołanie się na dłuższy termin przedawnienia wynoszący 20 lat. Dotyczy to sytuacji, gdy naruszenie praw autorskich będzie jednocześnie przestępstwem, co w przypadku naruszeń praw autorskich jest zjawiskiem stosunkowo częstym ze względu na katalog przestępstw uregulowanych w art. 115 i nast. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Co istotne, ocena czy dane zachowanie naruszyciela praw autorskich realizuje znamiona czynu zabronionego na potrzeby oceny zasadności zastosowania dłuższego terminu przedawnienia należy do sądu cywilnego i dla jego przyjęcia nie jest konieczne wydanie wyroku skazującego za popełnienie przestępstwa lub choćby nawet wszczęcie postępowania karnego. Z reguły zatem można znaleźć argumenty przemawiające za zastosowaniem 20-letniego terminu przedawnienia, jednak jego zastosowanie zależy od sądu, który za każdym razem swoją decyzję musi podjąć w wyniku analizy materiału zgromadzonego w konkretnej sprawie w związku z czym nie można przyjąć, że 20 letni termin przedawnienia jest podstawowym terminem przedawnienia roszczeń w omawianych sprawach. Należy jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach może on znaleźć zastosowanie.

 

Jeżeli naruszenie praw autorskich jest jednocześnie przestępstwem, termin przedawnienia wnosi 20 lat od dnia naruszenia. 

 

Zaznaczyć trzeba, że poza kategorią roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich znajdują się roszczenia o zapłatę tytułem umów licencyjnych. Co do zasady nie jest to bowiem roszczenie wynikające z naruszenia praw autorskich (z deliktu), a roszczenie o zapłatę. Termin przedawnienia tych roszczeń będzie zależny od charakteru opłaty – jeżeli jest to opłata jednorazowa, to termin przedawnienia wynosi 10 lat, a jeśli roszczenie jest związane z prowadzoną działalnością gospodarczą lub ma charakter okresowy – 3 lata. W tym kontekście problematyczna może być spotykana często w praktyce sytuacja, gdy strony umowy licencyjnej określają wynagrodzenie za sprzedaż egzemplarza utworu i za udzielenie licencji jedną, łączną kwotą. W takim przypadku może dojść do kolizji dwóch terminów przedawnienia – terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, który wynosi 2 lata (art. 554 k.c.) i terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę z tytułu udzielenia licencji, który wynosi 3 albo 10 lat. Może to doprowadzić do poważnych komplikacji przy ewentualnym dochodzeniu zapłaty przez sprzedawcę (licencjodawcę), co jest jednym z kliku argumentów przemawiających za określeniem wynagrodzenia za sprzedaż egzemplarza utworu i za udzielenie licencji odrębnymi kwotami.

 

Jeszcze inną kategorią są roszczenia wynikające z naruszenia osobistych praw autorskich, z wyłączeniem roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Roszczenia z tego katalogu, jako roszczenia nierealizujące interesu ekonomicznego uprawnionego, a zatem nie mające przymiotu roszczeń majątkowych, w ogóle nie ulegają przedawnieniu (podobnie jest w przypadku roszczeń niemajątkowych z tytułu naruszenia dóbr osobistych – por. wyrok SN z 09.10.1973 roku, sygn. I PR 353/73).

 

W każdym przypadku wytoczenia powództwa termin przedawnienia ulega przerwaniu, tzn. po zakończeniu postępowania sądowego termin ten biegnie od początku. Jeżeli natomiast roszczenie zostanie stwierdzone prawomocnym wyrokiem, ulega przedawnieniu z upływem 10 lat.

 

Wszystkie powyższe uwagi można odnieść także do roszczeń wynikających z ustawy – Prawo własności przemysłowej, która podobnie jak ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie precyzuje w sposób szczególny terminów przedawnienia roszczeń.

 

Adwokat Michał Stawiński świadczy pomoc prawną w sprawach z zakresu prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz skorzystać z usług prawnych – skontaktuj się.

 

Roszczenia z tytułu naruszenia praw autorskich – podobnie jak inne roszczenia majątkowe – ulegają przedawnieniu, tzn. że po upływie określonego przepisami prawa czasu ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia. Żaden z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie wskazuje jednak terminu przedawnienia roszczeń z zakresu prawa autorskiego. Jaki jest zatem termin przedawnienia roszczeń znajdujących podstawę w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych?

 

Zgodnie z ogólną regułą wynikającą z art. 118 kodeksu cywilnego (k.c.) roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu z upływem lat 10, a w przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i roszczeń okresowych – z upływem lat 3. W praktyce można spotkać się z poglądem – prezentowanym jednak głównie przez osoby realizujące przysługujące im roszczenia i broniące się przed zarzutem krótszego terminu przedawnienia – że wobec braku szczególnego przepisu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych termin przedawnienia należy określić na podstawie przepisu art. 118 k.c. (10 lat).

 

Powyższy pogląd nie jest jednak prawidłowy, ponieważ pomija naturę roszczeń o ochronę praw autorskich. Wszelkie postacie naruszenia osobistych i majątkowych praw autorskich jako przejawy bezprawnej ingerencji w sferę praw wyłącznych stanowią bowiem delikty prawa cywilnego (czyny niedozwolone), stąd właściwym jest stosowanie do nich terminów przedawnienia właściwych właśnie dla deliktów, tj. terminów uregulowanych w art. 4421 k.c. Co do zasady zatem, termin przedawnienia w sprawach o naruszenie praw autorskich wynosi 3 lata od chwili, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin przedawnienia nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia naruszenia. Stanowisko to znajduje odzwierciedlenie także w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. np. wyrok SN z 14.12.2012, sygn. I CNP 25/12).

 

Termin przedawnienia w sprawach o naruszenie praw autorskich wynosi co do zasady 3 lata od chwili, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin przedawnienia nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia naruszenia.

 

W niektórych sprawach możliwe jest powołanie się na dłuższy termin przedawnienia wynoszący 20 lat. Dotyczy to sytuacji, gdy naruszenie praw autorskich będzie jednocześnie przestępstwem, co w przypadku naruszeń praw autorskich jest zjawiskiem stosunkowo częstym ze względu na katalog przestępstw uregulowanych w art. 115 i nast. ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Co istotne, ocena czy dane zachowanie naruszyciela praw autorskich realizuje znamiona czynu zabronionego na potrzeby oceny zasadności zastosowania dłuższego terminu przedawnienia należy do sądu cywilnego i dla jego przyjęcia nie jest konieczne wydanie wyroku skazującego za popełnienie przestępstwa lub choćby nawet wszczęcie postępowania karnego. Z reguły zatem można znaleźć argumenty przemawiające za zastosowaniem 20-letniego terminu przedawnienia, jednak jego zastosowanie zależy od sądu, który za każdym razem swoją decyzję musi podjąć w wyniku analizy materiału zgromadzonego w konkretnej sprawie w związku z czym nie można przyjąć, że 20 letni termin przedawnienia jest podstawowym terminem przedawnienia roszczeń w omawianych sprawach. Należy jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach może on znaleźć zastosowanie.

 

Jeżeli naruszenie praw autorskich jest jednocześnie przestępstwem, termin przedawnienia wnosi 20 lat od dnia naruszenia. 

 

Zaznaczyć trzeba, że poza kategorią roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich znajdują się roszczenia o zapłatę tytułem umów licencyjnych. Co do zasady nie jest to bowiem roszczenie wynikające z naruszenia praw autorskich (z deliktu), a roszczenie o zapłatę. Termin przedawnienia tych roszczeń będzie zależny od charakteru opłaty – jeżeli jest to opłata jednorazowa, to termin przedawnienia wynosi 10 lat, a jeśli roszczenie jest związane z prowadzoną działalnością gospodarczą lub ma charakter okresowy – 3 lata. W tym kontekście problematyczna może być spotykana często w praktyce sytuacja, gdy strony umowy licencyjnej określają wynagrodzenie za sprzedaż egzemplarza utworu i za udzielenie licencji jedną, łączną kwotą. W takim przypadku może dojść do kolizji dwóch terminów przedawnienia – terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, który wynosi 2 lata (art. 554 k.c.) i terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę z tytułu udzielenia licencji, który wynosi 3 albo 10 lat. Może to doprowadzić do poważnych komplikacji przy ewentualnym dochodzeniu zapłaty przez sprzedawcę (licencjodawcę), co jest jednym z kliku argumentów przemawiających za określeniem wynagrodzenia za sprzedaż egzemplarza utworu i za udzielenie licencji odrębnymi kwotami.

 

Jeszcze inną kategorią są roszczenia wynikające z naruszenia osobistych praw autorskich, z wyłączeniem roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia. Roszczenia z tego katalogu, jako roszczenia nierealizujące interesu ekonomicznego uprawnionego, a zatem nie mające przymiotu roszczeń majątkowych, w ogóle nie ulegają przedawnieniu (podobnie jest w przypadku roszczeń niemajątkowych z tytułu naruszenia dóbr osobistych – por. wyrok SN z 09.10.1973 roku, sygn. I PR 353/73).

 

W każdym przypadku wytoczenia powództwa termin przedawnienia ulega przerwaniu, tzn. po zakończeniu postępowania sądowego termin ten biegnie od początku. Jeżeli natomiast roszczenie zostanie stwierdzone prawomocnym wyrokiem, ulega przedawnieniu z upływem 10 lat.

 

Wszystkie powyższe uwagi można odnieść także do roszczeń wynikających z ustawy – Prawo własności przemysłowej, która podobnie jak ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie precyzuje w sposób szczególny terminów przedawnienia roszczeń.

 

Adwokat Michał Stawiński świadczy pomoc prawną w sprawach z zakresu prawa autorskiego.
Jeżeli chcesz skorzystać z usług prawnych – skontaktuj się.

Czytany 3128 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 12 czerwiec 2017 05:45
Michał Stawiński

Adwokat, członek wrocławskiej Izby Adwokackiej, doktorant w Katedrze Prawa Finansowego na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego