Adwokat Wrocław Michał Stawiński

wtorek, 30 styczeń 2018 09:19

Zapłata za pozowanie a zezwolenie na wykorzystanie wizerunku

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Zezwolenie na korzystanie z wizerunku nie jest wymagane, jeżeli osoba której wizerunek jest przedstawiony otrzymała umówione wynagrodzenie za pozowanie (art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 880 ze zm.; dalej: p.a.). W praktyce przepis ten może wywoływać istotne wątpliwości interpretacyjne.

 

Art. 81 ust. 1 p.a.

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

 

Treść zacytowanego wyżej przepisu nie precyzuje m. in: czy wynagrodzenie powinno być ekwiwalentne, czy istotny jest moment uregulowania wynagrodzenia (przed czy po sesji zdjęciowej), jaki jest zakres tak udzielonego zezwolenia na wykorzystanie wizerunku czy wreszcie jakie podmioty uzyskują zezwolenie.

 

Wydaje się, że wbrew temu co mogłaby pozornie sugerować redakcja art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a., nie wyłącza on obowiązku dysponowania zezwoleniem na wykorzystanie wizerunku. Przepis ten przewiduje przecież sytuację, w której osoba pozująca powoła się na fakt wyraźnego odmiennego zastrzeżenia, tj. w szczególności zastrzeżenia o braku zezwolenia pomimo otrzymania zapłaty za pozowanie. „Wyraźne zastrzeżenie odmienne” nie musi mieć formy pisemnej. Może być też wyrażone ustnie, ale w sposób jednoznaczny (w takim jednak przypadku, należy liczyć się z trudnościami dowodowymi). Analizowany przepis wprowadza zatem jedynie znajdujące zastosowanie w sytuacjach spornych ułatwienie dowodowe dla podmiotu korzystającego z wizerunku. W razie sporu, to osoba pozująca musi udowodnić brak zezwolenia na korzystanie z wizerunku w określonym zakresie (jak stanowi przepis - wyraźne zastrzeżenie odmienne), a nie korzystający fakt uzyskania zezwolenia. 

 

Warunkiem możliwości powołania się na komentowany przepis jest „zapłata umówionego wynagrodzenia”. Wynagrodzenie to musi być przedmiotem umowy między osobą pozującą, a podmiotem korzystającym z wizerunku. Jednostronnie dokonana zapłata bez stosownych ustaleń nie prowadzi zatem do uzyskania zezwolenia, bowiem w takim przypadku jego podstawą nie jest umowa stron. W tym kontekście należy też zwrócić uwagę na to, kto zawiera umowę i wypłaca wynagrodzenie. Jeżeli fotograf lub agencja marketingowa realizują kampanię reklamową dla innego podmiotu, to i tak podmiot ten – ostatecznie korzystający z wizerunku – nie uzyskuje zezwolenia na korzystanie z wizerunku, jeżeli za pozowanie we własnym imieniu rozliczyła się agencja marketingowa lub fotograf. To właśnie te podmioty uzyskują zezwolenie, którego jednak nie można przenieść na osoby trzecie (tu klienta fotografa lub agencji marketingowej). Zezwolenie udzielane jest bowiem zawsze ściśle określonemu podmiotowi, w tym wypadku – dokonującemu zapłaty. 

 

W celu powołania się na istnienie zezwolenia na wykorzystanie wizerunku nie wystarczy udowodnienie, że doszło do zapłaty wynagrodzenia. Korzystający z wizerunku musi jeszcze wykazać, że wynagrodzenie to było przedmiotem umowy z osobą pozującą. 

 

Przepis nie rozstrzyga, czy wynagrodzenie powinno być ekwiwalentne. Wydaje się, że taka konstrukcja przepisu powoduje, że kryterium to nie ma znaczenia. Jego stosowanie byłoby równoznaczne z wprowadzeniem dodatkowej przesłanki powołania się na art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a., która nie jest wyrażona wprost w treści przepisu. Wydaje się, że zapłata powinna mieć charakter pieniężny. Przepis pozwalający na uzyskanie zezwolenia w drodze zapłaty za pozowanie ma charakter wyjątkowy (w praktyce odwracający ciężar dowodu) i jako taki podlega wykładni zawężającej. Tymczasem „zapłata” to „uiszczenie należności za coś” (https://sjp.pwn.pl/sjp/;2543564), a „należność” to „kwota, którą należy komuś wypłacić” (https://sjp.pwn.pl/szukaj/należność.html). Językowo zatem pojęcie „zapłaty” odnosi się do wynagrodzenia pieniężnego.

 

Wydaje się, że nie ma znaczenia czy zapłata zostanie dokonana przed, czy już po pozowaniu. Istotna jest bowiem umowa stron, która może być zawarta także po wykonaniu zdjęć.  

 

Wątpliwości na tle stosowania art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a. obejmują również zakres nabytego na jego podstawie zezwolenia na korzystanie z wizerunku. Trudno byłoby zgodzić się z twierdzeniem, że zakres ten jest nieograniczony. Jednocześnie trudno wskazać jednoznaczne kryteria określenia granic takiego zezwolenia. Podlegają one indywidualnej ocenie w każdej sprawie na podstawie kontekstu w jakim doszło do pozowania i zapłaty. Przykładowo, jeżeli wykonane zdjęcia związane były z reklamą produktu (np. biżuterii lub odzieży), to trudno byłoby wykazać, że zezwolenie nie obejmuje reklamy tych produktów. Istotne wątpliwości powstałyby natomiast w przypadku wykorzystania fotografii do innych celów (np. innej kampanii reklamowej). 

 

Zezwolenie na korzystanie z wizerunku uzyskane na podstawie zapłaty za pozowanie nie ma charakteru nieograniczonego. 

 

Warto podkreślić, że zapłata za korzystanie z wizerunku nie prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności za ewentualne naruszenie dóbr osobistych. Wyłączenie takie wymaga jednoznacznej, a nie domniemanej zgody osoby, której wizerunek jest wykorzystywany. Stanowisko to wyrażone zostało też w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2002 roku (I ACa 1358/01). W orzeczeniu tym wskazano, że: „W przypadku powoływania się przez osobę poszkodowaną na naruszenie jej prawa do czci i do prywatności, zapłata za pozowanie nie jest wystarczająca dla wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste, który musi wykazać dysponowanie odpowiednim zezwoleniem poszkodowanego”.

 

Przedstawiona wyżej interpretacja art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a. jest oczywiście dyskusyjna, w szczególności w odniesieniu do kwestii ekwiwalentności i formy wynagrodzenia. Potwierdza to jednak, że podmiot korzystający z wizerunku jak i sam model we własnym interesie zawsze powinni zadbać o prawidłowe skonstruowanie wyraźnej (pisemnej) zgody na korzystanie z wizerunku. 

 

 

Adwokat Michał Stawiński świadczy pomoc prawną w sprawach z zakresu prawa autorskiego. 

Jeżeli chcesz skorzystać z usług prawnych - skontaktuj się.

 

Zezwolenie na korzystanie z wizerunku nie jest wymagane, jeżeli osoba której wizerunek jest przedstawiony otrzymała umówione wynagrodzenie za pozowanie (art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 880 ze zm.; dalej: p.a.). W praktyce przepis ten może wywoływać istotne wątpliwości interpretacyjne.

 

Art. 81 ust. 1 p.a.

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

 

Treść zacytowanego wyżej przepisu nie precyzuje m. in: czy wynagrodzenie powinno być ekwiwalentne, czy istotny jest moment uregulowania wynagrodzenia (przed czy po sesji zdjęciowej), jaki jest zakres tak udzielonego zezwolenia na wykorzystanie wizerunku czy wreszcie jakie podmioty uzyskują zezwolenie.

 

Wydaje się, że wbrew temu co mogłaby pozornie sugerować redakcja art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a., nie wyłącza on obowiązku dysponowania zezwoleniem na wykorzystanie wizerunku. Przepis ten przewiduje przecież sytuację, w której osoba pozująca powoła się na fakt wyraźnego odmiennego zastrzeżenia, tj. w szczególności zastrzeżenia o braku zezwolenia pomimo otrzymania zapłaty za pozowanie. „Wyraźne zastrzeżenie odmienne” nie musi mieć formy pisemnej. Może być też wyrażone ustnie, ale w sposób jednoznaczny (w takim jednak przypadku, należy liczyć się z trudnościami dowodowymi). Analizowany przepis wprowadza zatem jedynie znajdujące zastosowanie w sytuacjach spornych ułatwienie dowodowe dla podmiotu korzystającego z wizerunku. W razie sporu, to osoba pozująca musi udowodnić brak zezwolenia na korzystanie z wizerunku w określonym zakresie (jak stanowi przepis - wyraźne zastrzeżenie odmienne), a nie korzystający fakt uzyskania zezwolenia. 

 

Warunkiem możliwości powołania się na komentowany przepis jest „zapłata umówionego wynagrodzenia”. Wynagrodzenie to musi być przedmiotem umowy między osobą pozującą, a podmiotem korzystającym z wizerunku. Jednostronnie dokonana zapłata bez stosownych ustaleń nie prowadzi zatem do uzyskania zezwolenia, bowiem w takim przypadku jego podstawą nie jest umowa stron. W tym kontekście należy też zwrócić uwagę na to, kto zawiera umowę i wypłaca wynagrodzenie. Jeżeli fotograf lub agencja marketingowa realizują kampanię reklamową dla innego podmiotu, to i tak podmiot ten – ostatecznie korzystający z wizerunku – nie uzyskuje zezwolenia na korzystanie z wizerunku, jeżeli za pozowanie we własnym imieniu rozliczyła się agencja marketingowa lub fotograf. To właśnie te podmioty uzyskują zezwolenie, którego jednak nie można przenieść na osoby trzecie (tu klienta fotografa lub agencji marketingowej). Zezwolenie udzielane jest bowiem zawsze ściśle określonemu podmiotowi, w tym wypadku – dokonującemu zapłaty. 

 

W celu powołania się na istnienie zezwolenia na wykorzystanie wizerunku nie wystarczy udowodnienie, że doszło do zapłaty wynagrodzenia. Korzystający z wizerunku musi jeszcze wykazać, że wynagrodzenie to było przedmiotem umowy z osobą pozującą. 

 

Przepis nie rozstrzyga, czy wynagrodzenie powinno być ekwiwalentne. Wydaje się, że taka konstrukcja przepisu powoduje, że kryterium to nie ma znaczenia. Jego stosowanie byłoby równoznaczne z wprowadzeniem dodatkowej przesłanki powołania się na art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a., która nie jest wyrażona wprost w treści przepisu. Wydaje się, że zapłata powinna mieć charakter pieniężny. Przepis pozwalający na uzyskanie zezwolenia w drodze zapłaty za pozowanie ma charakter wyjątkowy (w praktyce odwracający ciężar dowodu) i jako taki podlega wykładni zawężającej. Tymczasem „zapłata” to „uiszczenie należności za coś” (https://sjp.pwn.pl/sjp/;2543564), a „należność” to „kwota, którą należy komuś wypłacić” (https://sjp.pwn.pl/szukaj/należność.html). Językowo zatem pojęcie „zapłaty” odnosi się do wynagrodzenia pieniężnego.

 

Wydaje się, że nie ma znaczenia czy zapłata zostanie dokonana przed, czy już po pozowaniu. Istotna jest bowiem umowa stron, która może być zawarta także po wykonaniu zdjęć.  

 

Wątpliwości na tle stosowania art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a. obejmują również zakres nabytego na jego podstawie zezwolenia na korzystanie z wizerunku. Trudno byłoby zgodzić się z twierdzeniem, że zakres ten jest nieograniczony. Jednocześnie trudno wskazać jednoznaczne kryteria określenia granic takiego zezwolenia. Podlegają one indywidualnej ocenie w każdej sprawie na podstawie kontekstu w jakim doszło do pozowania i zapłaty. Przykładowo, jeżeli wykonane zdjęcia związane były z reklamą produktu (np. biżuterii lub odzieży), to trudno byłoby wykazać, że zezwolenie nie obejmuje reklamy tych produktów. Istotne wątpliwości powstałyby natomiast w przypadku wykorzystania fotografii do innych celów (np. innej kampanii reklamowej). 

 

Zezwolenie na korzystanie z wizerunku uzyskane na podstawie zapłaty za pozowanie nie ma charakteru nieograniczonego. 

 

Warto podkreślić, że zapłata za korzystanie z wizerunku nie prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności za ewentualne naruszenie dóbr osobistych. Wyłączenie takie wymaga jednoznacznej, a nie domniemanej zgody osoby, której wizerunek jest wykorzystywany. Stanowisko to wyrażone zostało też w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2002 roku (I ACa 1358/01). W orzeczeniu tym wskazano, że: „W przypadku powoływania się przez osobę poszkodowaną na naruszenie jej prawa do czci i do prywatności, zapłata za pozowanie nie jest wystarczająca dla wyłączenia bezprawności działania naruszającego dobra osobiste, który musi wykazać dysponowanie odpowiednim zezwoleniem poszkodowanego”.

 

Przedstawiona wyżej interpretacja art. 81 ust. 1 zd. 2 p.a. jest oczywiście dyskusyjna, w szczególności w odniesieniu do kwestii ekwiwalentności i formy wynagrodzenia. Potwierdza to jednak, że podmiot korzystający z wizerunku jak i sam model we własnym interesie zawsze powinni zadbać o prawidłowe skonstruowanie wyraźnej (pisemnej) zgody na korzystanie z wizerunku. 

 

 

Adwokat Michał Stawiński świadczy pomoc prawną w sprawach z zakresu prawa autorskiego. 

Jeżeli chcesz skorzystać z usług prawnych - skontaktuj się.

Czytany 402 razy
Michał Stawiński

Adwokat, członek wrocławskiej Izby Adwokackiej, doktorant w Katedrze Prawa Finansowego na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego